Lwów Adama Zagajewskiego

Dwa miasta
Adam Zagajewski
Biblioteka Zeszytów Literackich 1991

Jechać do Lwowa
Adam Zagajewski

Był jednym z ważniejszych poetyckich głosów. Jego poezja nie stroniła od polityki. Publicystyka także. Głos pokolenia 68. Od lat wymieniany jako kandydat do literackiego Nobla. 

Zagajewski poeta i eseista

Adam Zagajewski poeta przyćmiewał Zagajewskiego eseistę. Należę do tych, którzy wolą jego eseistykę. Poezja – choć wyrazista i mocna – uruchamiała we mnie silną awersję na patos. Docierała na poziomie treści, odrzucała na poziomie emocji. 

Eseistyka daje wytchnienie, paradoksalnie także dlatego, że słychać w niej poetę. Zagajewski przeciwstawia się światu, jak jest, próbując pokazać, jaki ten świat mógłby być. 

Dwa miasta: Lwów i Gliwice 

Urodził się we Lwowie w 1945 roku i zaraz go opuścił wraz z rodziną. Gliwice, do których powojenna zawierucha ich przeniosła, były miastem nowym, niepozornym, obcym. „Moja mama płakała, chodząc jego ulicami” – napisze w świetnym eseju Dwa miasta

Lwów dla Adama Zagajewskiego był miastem rodzinnym w najbardziej totalnym znaczeniu. Po jego opuszczeniu nazwie siebie nie emigrantem, ale „człowiekiem bezdomnym”. 

Człowiek bezdomny natomiast to ktoś, kto – przez przypadek, kaprys losu, z własnej winy, z winy swego temperamentu – nie chciał albo nie potrafił w dzieciństwie i we wczesnej młodości nawiązać bliskich i serdecznych związków z otoczeniem, w którym rósł i dojrzewał. Bycie bezdomnym […] oznacza tylko tyle, że dotknięta tą skazą osoba nie potrafi wskazać ulicy, miasta czy osady, które byłyby jej domem, jej – jak zwykło się mówić – małą ojczyzną.

Dwa miasta, s. 7

Powrót do Lwowa

Lwowa nie mogło zabraknąć także w poezji. Tu jednak miasto jest bardziej widmowe, wyłania się z lęku: czy na pewno istniało?

Jeżeli Lwów istnieje, pod
pokrowcami granic i nie tylko w moim
nowym paszporcie

Lwów jest dla Zagajewskiego miastem odziedziczonym. Miastem rodziców i dziadków, którzy nawet kiedy opuścili go fizycznie, nigdy nie pozbyli się go mentalnie i emocjonalnie.

Kiedy syn i wnuk pisze o Lwowie, przenosi się w przeszłość, by ją na nowo uczynić obecną w teraźniejszości. W języku próbuje odtworzyć, urealnić miasta, bo nie chce godzić się na to, że odeszło bezpowrotnie. Zagajewski należy do tych, którzy wierzą w moc słowa. 

Adam Zagajewski zmarł 21 marca 2021 roku. Miał 75 lat.

22 marca 2021

Dodaj komentarz