Córka, matka i spełnienie osobiste 

Ikona feministek drugiej fali Vivian Gornick w „Przywiązaniach” opisuje swoją relację z matką – a w zasadzie kilka równoległych relacji: swoją ze sobą, córki i matki, matki z innymi kobietami, córki i mężczyzn w jej życiu. Wreszcie relację z dorosłą sobą, która odkrywa przyjemność w intelektualnym i pisarskim spełnieniu. Emocjonalna, intensywna lektura, która pokazuje, czym realnie jest odwaga bycia ze sobą.

Debiut: „Przemieszczenie”. Los dzieci (ukraińskich) emigrantów

Od pierwszych zdań wiemy, że opowieść córki emigrantów z Ukrainy, którzy znaleźli się w Hiszpanii, pozbawiona będzie oczywistych scenariuszy. Daria dźwiga nie tylko los wygnańca, ale i ciężar wyborów i nadziei rodziców. Ale to wcale nie pomaga w tożsamościowym zakorzenieniu się w miejscu i własnym życiu tu i teraz. Tożsamościowy dylemat w wydaniu debiutanckiego „Przemieszczenia” kryje w sobie nieoczywiste i często niewygodne pytania.

Santorini. Zachody słońca i ciemniejsza strona Grecji 

Współczesna opowieść o Grecji – targanej kryzysami – nie miałaby w sobie takiej mocy oddziaływania, gdyby nie to, że Dionisios Sturis ma osobiste powikłane sprawy z greckim pochodzeniem. Mieszanka sprzecznych emocji nie jest jednak bagażem, problemem do rozwikłania, ale esencją postawy autora w poznawaniu i przyglądaniu się Grecji współczesnej. Efekt zaskoczyć może każdego.

Rytm Harlemu i koło fortuny

Czytanie Colsona Whiteheada daje przyjemność zanurzenia się w świecie, w którym nieoczywiste drogi poznają do poznania ukrytych mechanizmów. „Rytm Harlemu” wprowadza nam w świat oszustów, złodziei, skorumpowanych policjantów i zwykłych przeciętnych obywateli. Czym jest własność dla ludzi, którzy sami byli własnością innych?

Apetyt na Paryż

Paryż, o którym pisze A.J. Liebling, pozornie tylko nie istnieje. Nie istniał zresztą nawet w latach 20. XX wieku, o którym Liebling pisze. Pozornie, ponieważ wciąż istnieje w naszym wyobrażeniu, wciąż możemy odkryć ślady miejsc i smaki, którymi Liebling raczył się w czasie pobytu we Francji. „Między posiłkami. Apetyt na Paryż” to w takim samym stopniu opowieść o mieście, francuski kuchni, co i przyjaźni.

Fajna książka na wakacje. Top 12 Literackiego GPS

Nie chodzi o to, żeby była po prostu lekka. Musi wciągać, ale i odpowiadać aktualnemu klimatowi emocji i okoliczności przyrody. Na plaży wcale nie musi sprawdzić się kryminał. Czytanie o Bieszczadach świetnie sprawdza się przed wyjazdem. Za to lektura Nowego Jorku równie mocno może do nas trafić zarówno w czasie pobytu na Podlasiu, jak w czasie krótkiego odpoczynku w Central Parku. Fajna książka na wakacje 2022 musi wciągnąć, ale niekoniecznie oderwać od tu i teraz.

Bieszczadzkie pogranicze. Wsie po polskiej i ukraińskiej stronie granicy 

Opowieść o bieszczadzkich wsiach, które przed II wojną światową znajdowały się w granicach Polski, a dziś są w granicach Ukrainy, pokazuje w soczewce problematyczność pisania o pograniczach. Krzysztof Potaczała w książce „Tak blisko, tak daleko. Bieszczady po drugiej stronie granicy” udowadnia, jak formuła reportażu okazuje się przydatna wszędzie tam, gdzie mamy do czynienia ze skomplikowaną materią. Gdzie liczy się detal oglądany z wielu różnych perspektyw.

Pierwsza po Noblu. Nowa książka Olgi Tokarczuk o empuzach 

Czarownice w najnowszej powieści Olgi Tokarczuk „Empuzjon” są tak wyraziste, że sceny z ich udziałem zapadają w pamięci najsilniej. Chce się więc odwiedzić lasy wokół dzisiejszego Goerbersdorfu, spoglądając na sanatorium jedynie z drogi.

Literacki GPS i rankingi najlepszych książek. Skąd się biorą? 

Czy nagrody decydują o tym, że książka staje się czytelniczym sukcesem? Czy rankingi najlepszych książek mają sens? Jak tworzy się własne zestawienia? I czy warto wierzyć tym, o których się czyta? Kilka odpowiedzi na zapytania czytelników o rankingi na Literackim GPS-ie.

Co mówią kamienie Wenecji? Eseje Ewy Bieńkowskiej 

W tytule książki Ewy Bieńkowskiej „Co mówią kamienie Wenecji” nie ma znaku zapytania, bo autorka o mieście opowiada z pozycji osoby, która miasto przeszła, wielokrotnie odwiedzała, mieszkała. Poznała dogłębnie. Biografia Wenecji? Eseistyczny przewodnik? Zdecydowanie więcej – eseje Bieńkowskiej opowiadają bardziej niż o mieście, o zżyciu się z nim.