Korfu i legenda Durrellów

Moja rodzina i inne zwierzęta
Gerald Durrell
przeł. Anna Przedpełska-Trzeciakowska
Noir Sur Blanc 2019

Moje ptaki, zwierzęta i krewni
Gerald Durrell
przeł. Anna Przedpełska-Trzeciakowska, Andrzej Trzeciakowski
Czytelnik 1976

Ogród bogów
Gerald Durrell
przeł. Ewa Horodyska
Noir Sur Blanc 2021

Z rodziny Durrellów najbardziej znany jest Lawrence – autor znakomitego Kwartetu aleksandryjskiego – który swego czasu był nawet wymieniany wśród kandydatów do literackiego Nobla. 

Nie mniej znany jest także Gerald (Gerry) – najmłodszy z Durrellów, botanik i autor doskonałej trylogii o pobycie swojej rodziny na Korfu. Na podstawie jego książek powstał właśnie cieszący się popularnością serial BBC Durrellowie. 

Moja rodzina na Korfu

Durrellowie z Korfu
Michael Haag
przeł. Berenika Janczarska
Noir Sur Blanc 2018

Serial wprawdzie sporo przekłamuje w stosunku do książek, skupiając się na romansach matki. Książki także przedstawiają tzw. subiektywną opowieść o rodzinie Durrellów. W rzeczywistości nie było tak kolorowo.

Mroczne karty rodzinnej sagi (np. depresję i alkoholizm matki) pominął zarówno Gerry, jak i Lawrence w Prosper’s Cell poświęconej Korfu. Prawdziwe losy rodziny Durrellów z detalami i detektywistycznym niemal zacięciem opisał Michael Haag w książce Durrellowie z Korfu

Niezależnie jednak od przemilczeń rodzinnych opisy życia na Korfu dają nam wgląd w to, czym Korfu było w latach 30. i jak bardzo zmieniło się albo nie. 

Lato rozwarło się nad wyspą niczym drzwiczki wielkiego piekarnika. Nawet w cieniu gaju oliwnego nie można było znaleźć ochłody, a wydawało się, że z każdym rozpalonym do niebieskości południem nie milknące i przenikliwe nawoływania cykad przybierają na sile, stają się coraz bardziej natarczywe. 

Moje ptaki, zwierzęta i krewni, s. 232 

Wyspa ma ten sam posmak dawnej krainy wypełnionej gajami oliwnymi. Zwłaszcza tam, gdzie jest mniej turystycznie, gdzie wąskie kręte drogi prowadzą do mniej znanych (i pomijanych przez turystów) miejscowości, wydaje się nietknięta. Nienaruszona od stuleci. 

White House w Kalami 

Z pewnością zmieniło się Kalami, gdzie znajduje się Biały Dom, jeden z kilku, w których przyszło mieszkać Durrellom podczas ich pobytu na wyspie.

Obecnie w Białym Domu znajduje się tawerna – szalenie popularna, z pamiątkowym stoiskiem, gdzie można kupić książki Lawrence’a Durrella. Wiszą zdjęcia już dorosłych Durrellów. Na ścianie domu odpowiednie adnotacje przypominają o dawnych mieszkańcach.

Na ścianie Białego Domu oraz w środku widnieją zdjęcia pamiątkowe przypominające o dawnych mieszkańcach: rodzinie Durrellów. Fot. Literacki GPS
Stoisko z książkami i pamiątkami znajduje się w tawernie w Białym Domu.
Fot. Kama Pawlicka
Widok z Kalami 2021. Fot. Literacki GPS

Do Kalami prowadzi jedna z ładniejszych dróg, wijąca się zboczem i odsłaniająca imponujący widok na morze. Lawrence i Nancy przenieśli się do Białego Domu w Kalami w 1937 roku. Zimą drogi były nieprzejezdne z powodu powodzi. Latem za to znosili stół do wody i jadali zanurzeni po pas w morzu. 

Zajmowali tylko jedną część domu (sypialnię i salon), kuchnię dzielili z Athenaiosami, którzy zajmowali drugą połowę domu. Dziś dom i tawerna pozostała własnością rodziny Athenaiosów. I jest w rękach wnuka: Tassosa Athenaiosa i jego żony Darii. 

Biały Dom (White House) 2021. Fot. Literacki GPS

Henry Miller w Kalami

Kolos z Maroussi
Henry Miller
przeł. Cecylia Wojewoda
Noir Sur Blanc 2000

W Kalami dni płynęły jak pieśń. 

Kolos z Maroussi, s. 54

Henry Miller zjawił się na Korfu na zaproszenie Larry’ego krótko przed wybuchem wojny. Został nieco dłużej, niż planował. Przyznał też potem, że nie dowierzał opisom wyspy z listów Larry’ego:

[…] marzenie i rzeczywistość, historia i mitologia zbyt zgrabnie były w nich przemieszane. Po pewnym czasie miałem się przekonać, że takie przemieszanie elementów odpowiada greckiej rzeczywistości i nie całkiem było tworem poetyckiej wyobraźni.

Kolos z Maroussi, s. 9

Wyspę opuścił dopiero w grudniu 1939 roku. Statkiem z Pireusu wyruszył do Nowego Jorku, gdzie od razu zabrał się za pisanie Kolosa z Maroussi

Paleokastritsa – najpiękniejsze plaże na Korfu 

Paleokastritsa to jedna z najpiękniejszych okolic na Korfu. Mieści się na północnym zachodzie. Larry i Nancy spędzili tu czas, wynajmując pokoje w wakacje, gdy odwiedził ich znajomy Alan Thomas. 

Dziś poza zatrzęsieniem turystów, autokarów próbujących wcisnąć się w małe uliczki, miejscowość zachwyca widokami i plażami ukrytymi w pięciu zatokach. 

Paleokastritsa 2021. Fot. Literacki GPS
Plaża Paralia Mirtiotissa znajduje się kilkadziesiąt minut samochodem od Paleokastritsy. Ulubiona plaża Larry’ego Durrella. Strome zejście. Dziś upodobali ją sobie nudyści. Fot. Literacki GPS

Korfu: urok miejsc za rogiem  

Z końcem lata nadchodziło winobranie. Przez cały rok winnice były częścią składową krajobrazu, częścią, o której istnieniu człowiek wiedział, ale dopiero z nadejściem winobrania uświadamiał sobie poprzedzające je etapy. 

Moje ptaki, zwierzęta i krewni, s. 254

Korfu uchodzi za jedną z najbardziej zielonych wysp greckich. Widać to szczególnie, kiedy jedzie się z południa na północ. Na południu – gdzieś w okolicach gwarnego i turystycznego Kavos – można znaleźć najspokojniejsze miejsca na wyspie. Małe plaże. Zachwycające widokiem osady. Trasy nadmorskie wijące się tuż przy morzu, przy zachodzie słońca. 

Zachód słońca w Messonghi 2021. Fot. Literacki GPS
Lefkimi 2021. Niedaleko Kavos. Fot. Literacki GPS
Lokalna mała plaża w Kavos. 2021. Fot. Literacki GPS

Tu wciąż ma się wrażenie, że Korfu jest miejscem, w którym nie turyści dyktują warunki. Doskonale wiadomo, kiedy lato przemija. Tłum rzednie. I noce robią się chłodniejsze. 

Teraz, myślałem, idzie ku zimie, ale przecież wkrótce będzie znowu wiosna, pełna blasku, olśniewająca, wesoła jak szczygieł. A potem przyjdzie lato i długie, gorące, żółte jak żonkile dni. 

Moje ptaki, zwierzęta i krewni, s. 270-271

Durrellów z Korfu wypędziła groźba wojny. Kiedy Włochy zaatakowały Albanię, niebezpieczeństwo stało się realne. W czerwcu 1939 roku Louisa wraz z Gerrym i Lesliem opuścili wyspę. W grudniu dołączyła do nich Margo. Natomiast w Grecji pozostał Larry z Nancy, która w 1940 roku w Atenach urodziła córkę Penelope. 

Po powrocie z Korfu lektura trylogii korfiańskiej Gerry’ego staje się jeszcze bardziej melancholijna. I przyjemniejsza, choć wydawało się to niemożliwe. 

Książki Durrella i Haaga najszybciej można dostać w miejscowej bibliotece

26 sierpnia 2021

Dodaj komentarz